Wpadła mi w oko nowa seria wydawnicza poświęcona wybranym utworom literackim, z założenia mająca charakter głównie edukacyjny, aczkolwiek zawarty w niej materiał znacznie wykracza poza szkolne kanony.
Tym samym powinna stanowić łakomy kąsek nie tylko dla studentów, ale i dla osób mocniej zaawansowanych w wiedzy o dziejach światowej literatury. Serię wprowadziło Wydawnictwo Park, będące odnogą Wydawnictwa Szkolnego PWN.
Mamy oto na rynku pięć książek – a nie wiem, czy na tym koniec, przecież pomysłów mogłoby się znaleźć więcej – pod wspólną nazwą „Literatura i kontrowersje”. Oczywiście, trzeba do tego hasła podchodzić z rezerwą, bo w dzisiejszych głośnych czasach wszystko musi mieć już w tytule jakiś posmak skandalu, by w ogóle stanowiło atrakcyjny towar.
Na pewno nie znajdziemy wielkich sensacji w jednym z tych tomów, zatytułowanych „Kobiety w literaturze” – co nie oznacza, że będziemy się w trakcie lektury nudzić. Mamy tu wielką galerię postaci kobiecych, jakie przewinęły się przez historię literatury, a chodzi zarówno o pisarki, jak i o bohaterki fikcyjne, a nawet – co w twórczości artystycznej częste – o muzy, u których szukali natchnienia pisarze płci męskiej.
Bardziej sensacyjnie na pewno zapowiada się opracowanie pt. „Książki zakazane”: przegląd tytułów, które w dziejach piśmiennictwa odegrały znaczącą rolę, ale z jakichś powodów były w pewnych epokach lub krajach zakazane, a przynajmniej mocno krytykowane, i to nie z powodów artystycznych. Autor podzielił kryteria cenzorskie na kilka typów: polityczne, społeczne, obyczajowe oraz religijne, a przegląd omawianych dzieł sięga aż prapoczątków ludzkiej cywilizacji, by skończyć na... „Harrym Potterze”. Równie ciekawie prezentuje się tom pod nazwą „Bunt literatów”: postacie pisarskie, często nawet nie wspominane w antologiach, które znacząco jednak wpłynęły na ewolucję literatury; pisarze niegodzący się na zastane kanony i mody, gorliwie spierający się z klasycznym ideałem piękna. To, inaczej mówiąc, „ciemna strona” światowego dziedzictwa literackiego.
Do kompletu dorzucono jeszcze dwie inne pozycje. „Pisarze jednej książki” to opowieść o tych twórcach, którzy może niekoniecznie napisali – co sugeruje tytuł – ledwie jeden utwór (choć są i tacy), ale pozostali znani właśnie z takiego pojedynczego dokonania; to zjawisko, które w muzyce popularnej określamy mianem „zespołu jednego przeboju”. I wreszcie najbardziej może „gorący” tom, najbliższy współczesnej publicystyki i tego, co się wokół nas dzieje: „Zabójczy flirt. Literatura i terroryzm”. Walka z systemem jako godny uwagi wątek literacki? Terrorysta jako bohater pozytywny? Sprzedaż takich książek pomysłem na godziwy zarobek? O tych – i nie tylko tych – kwestiach poczytamy we wspomnianym opracowaniu.
W rezultacie otrzymujemy niemal półtora tysiąca stron pasjonującej lektury, oczywiście z rozbiciem na pięć niezależnych książek, które można czytać osobno, bez związku z pozostałymi. Chociaż... wydaje mi się, że gdy już kończy się jeden z tych tomow, niecierpliwie zaczyna się myśleć o następnym. A apetyt rośnie w miarę lektury.
Tomasz Chomiszczak
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
- Nowe
- Losowe
- Popularne
- Najczęściej czytane
- Zobacz
Kurier Podkarpacki
Nowe Filmy
Najnowsze ogłoszenia
|
|
Komentarze
- Portalu
- Zdjęcia
- Filmy
- Blog
|
Wygraj wejściówki na
Polecam ten basen, jest tam bardzo fajnie. |
|
Śmiertelnie potrącon
a czy wiecie ze sprawca byl syn policjanta z humni |
|
Kolektory słoneczn
Obecnie cena kolektorów się wyrównała.. do tego wy |
|
Kolektory słoneczn
Obecnie cena kolektorów się wyrównała.. do tego wy |
|
Kabaret Neo-Nówka
A co to ma do występu Neo-Nowki w Lesku ???? |
- Brak komentarzy.
- Brak komentarzy




